Reprezentanci Argentyny pokonali Anglię 2:1 i wywalczyli awans do finału MŚ 2026. Po meczu rozgrywanym w Atlancie zdecydowaną opinię na temat drużyny Synów Albionu wyraził obecny na tym spotkaniu komentator Telewizji Polskiej Grzegorz Mielcarski. – Nie pamiętam, żeby ten zespół dał się tak zdominować przez kogokolwiek. Momentami prosili na kolanach o dogrywkę, ale rywal nie dał – przyznał wicemistrz olimpijski z Barcelony.